GalNet RADIO

10.08.3301

Patreus reaguje gniewnie na wyzwania tłumu

Niektóre nisko położone elementy imperialnej sceny politycznej zażądały od senatora Patreusa wyjaśnienia jego połączeń z Brendanem Paulem Dariusem, zabójcą Imperatora w dniu ślubu z Florence-Lavigny. Od czasu szokującego odkrycie senator stanowczo odmawiał wszelkich komentarzy, ale gniewnie odpowiedział na oskarżenia rzucane z tłumu przed senatem:

"Bezsensowny pomysł, że miałem coś wspólnego z zabójstwem ukochanego przez nas Imperatora wysoce mnie obraża. Fakt iż członek mojego korpusu dyplomatycznego dokonał tak ohydnej zbrodni kładzie się cieniem na moim honorze, ale zapewniam po raz kolejny, że nie miałem z tym nic wspólnego. Nieprzerwanie cierpię, że dopuściłem kogoś takiego w pobliże Imperatora."

Patreus dodał że jego urząd oferuje wszelką pomoc oficerom prowadzącym śledztwo.

Rozsądniejsi komentatorzy zgadzają się, że takie oskarżenia są bez sensu, ale nie powstrzymuje to spekulacji na temat tego czemu Brendan targnął się na życie Imperatora i czy działał sam.